Grochu też nie guła.
- grochu71
- Posty: 27477
- Rejestracja: 23 sie 2015, 08:38
- Marka samochodu: Opel Corsa
- Lokalizacja: Suwałki
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Znak zodiaku:

Re: Grochu też nie guła.
Tu raczej chodzi o czyste świństwa i świństewka, które krzywdzą innych. A to na niwie osobistego ja skrzywdzony dłuuuuuugo pamięta. Bywa, że do końca życia.
- Scelena
- Posty: 149405
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 269 razy
- Otrzymał podziękowań: 202 razy
- Znak zodiaku:

Re: Grochu też nie guła.
Jedynie bardzo dotkliwe przykrości spotkały mnie , że tak powiem w świecie wirtualnym <chatownik> I dopiero w sieci przekonałam się do czego ludzie mogą być zdolni :sad:
- grochu71
- Posty: 27477
- Rejestracja: 23 sie 2015, 08:38
- Marka samochodu: Opel Corsa
- Lokalizacja: Suwałki
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Znak zodiaku:

Re: Grochu też nie guła.
Ja w realu często obrywam. Powinienem mieć kartkę....tu kopać. A i każdy ma inną wrażliwość i wytrzymałość.
- grochu71
- Posty: 27477
- Rejestracja: 23 sie 2015, 08:38
- Marka samochodu: Opel Corsa
- Lokalizacja: Suwałki
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Znak zodiaku:

Re: Grochu też nie guła.
Rozwijasz się emocjonalnie, duchowo. Zdobywasz kolejne szczeble w drabinie rozwoju. Nie chcesz stagnacji, marazmu. Wkładasz w to siebie, czas i ciężka pracę. Dorabiasz się zaszczytów czy prestiżu. Poprawiasz swoją sytuację materialną. Może twoja duchowość osiąga szczyty nieba? Obyś robił to rozsądnie. Zwracaj uwagę na koszta twych posunięć. Byś może realizujesz się sam lub z pomocą przyjaciół. Czy pamiętasz wtedy, że są też inni. Potrafisz podziękować za pomoc. Cieszyć się z innymi co osiągasz. Umieć się podzielić z innymi tym co masz. Zobaczysz i inni się odwdzięczą. Mam nadzieję. A gdy realizujesz się życiowo kosztem innych. Przez ich łzy i cierpienie. Jako małżonek, pracodawca, przyjaciel, urzędnik, narzeczony(a), może osoba zaufania publicznego? I co? Jest tobie dobrze? Jeśli nie ogarnie ciecie choć refleksja, to nie mów o sobie dobry. Pamiętaj, masz do czynienia z człowiekiem. Buduj grono przyjaciół, nie wrogów. Bo może ktoś kiedyś potraktować jak śmiecia. Do kogo się wtedy zwrócisz. Mosty masz już popalone. Przykre to. Sam osobiście znam osoby "lepsze" niż ja. Szkoda, że mówią to z Bogiem na ustach. :(
- Scelena
- Posty: 149405
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 269 razy
- Otrzymał podziękowań: 202 razy
- Znak zodiaku:

Re: Grochu też nie guła.
Najbardziej na dzieciach odbija się kariera rodziców. Za pieniądze można wiele uzyskać , lecz miłości i więzi rodzinnych nie da się kupić.
- grochu71
- Posty: 27477
- Rejestracja: 23 sie 2015, 08:38
- Marka samochodu: Opel Corsa
- Lokalizacja: Suwałki
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Znak zodiaku:

Re: Grochu też nie guła.
Budować od podstaw i prawidłowo. Tylko jak? By poznać wartości nie wystarczy telewizornia. Trzeba głebiej poszperać. Bo w codziennym życiu i natłoku papki medialnej nic co naprawdę wartościowe nie znajdziesz. Gdy masz już te właściwe podstawy moralne, dopiero zacznij budować.
- SylVWia
- Moderator
- Posty: 12004
- Rejestracja: 19 mar 2015, 16:01
- Marka samochodu: Opel Omega 2.5 dti
- Lokalizacja: PNT
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Znak zodiaku:

- Kontakt:
Re: Grochu też nie guła.
Czyzby zainspirowało Cię kilka naszych ostatnich postów?grochu71 pisze:Rozwijasz się emocjonalnie, duchowo. Zdobywasz kolejne szczeble w drabinie rozwoju. Nie chcesz stagnacji, marazmu. Wkładasz w to siebie, czas i ciężka pracę. Dorabiasz się zaszczytów czy prestiżu. Poprawiasz swoją sytuację materialną. Może twoja duchowość osiąga szczyty nieba? Obyś robił to rozsądnie. Zwracaj uwagę na koszta twych posunięć. Byś może realizujesz się sam lub z pomocą przyjaciół. Czy pamiętasz wtedy, że są też inni. Potrafisz podziękować za pomoc. Cieszyć się z innymi co osiągasz. Umieć się podzielić z innymi tym co masz. Zobaczysz i inni się odwdzięczą. Mam nadzieję. A gdy realizujesz się życiowo kosztem innych. Przez ich łzy i cierpienie. Jako małżonek, pracodawca, przyjaciel, urzędnik, narzeczony(a), może osoba zaufania publicznego? I co? Jest tobie dobrze? Jeśli nie ogarnie ciecie choć refleksja, to nie mów o sobie dobry. Pamiętaj, masz do czynienia z człowiekiem. Buduj grono przyjaciół, nie wrogów. Bo może ktoś kiedyś potraktować jak śmiecia. Do kogo się wtedy zwrócisz. Mosty masz już popalone. Przykre to. Sam osobiście znam osoby "lepsze" niż ja. Szkoda, że mówią to z Bogiem na ustach. :(
"- Kto Ty jesteś?
- Kotek mały.
- Jaki znak Twój?
- Lew." T. Majeran
http://www.alcorhodowla.wordpress.com
- Kotek mały.
- Jaki znak Twój?
- Lew." T. Majeran
http://www.alcorhodowla.wordpress.com
- grochu71
- Posty: 27477
- Rejestracja: 23 sie 2015, 08:38
- Marka samochodu: Opel Corsa
- Lokalizacja: Suwałki
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Znak zodiaku:

Re: Grochu też nie guła.
Nie. Tak myślę. Poniosłem szkodę ze strony osoby z grupy charyzmatycznej. Dziwi mnie to, że tyle o Bogu na ustach....a nóż w plecy za radą wspólnoty.
- Scelena
- Posty: 149405
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 269 razy
- Otrzymał podziękowań: 202 razy
- Znak zodiaku:

Re: Grochu też nie guła.
Mówią , że przysłowia są mądrością narodu. " Kto się modli pod figurą ten ma diabła za skórą " W tym przypadku wydaje się adekwatne .
- SylVWia
- Moderator
- Posty: 12004
- Rejestracja: 19 mar 2015, 16:01
- Marka samochodu: Opel Omega 2.5 dti
- Lokalizacja: PNT
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Znak zodiaku:

- Kontakt:
Re: Grochu też nie guła.
Słyszałam jeszcze jedno w podobnym brzemieniu... Muszę znaleźć, bo nie pamiętam. Znajde to podrzucę.
"- Kto Ty jesteś?
- Kotek mały.
- Jaki znak Twój?
- Lew." T. Majeran
http://www.alcorhodowla.wordpress.com
- Kotek mały.
- Jaki znak Twój?
- Lew." T. Majeran
http://www.alcorhodowla.wordpress.com
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22209
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 119 razy
- Znak zodiaku:

Re: Grochu też nie guła.
Grochu mój mąż niedawno opowiadał. Osoba zarąbiście katolicka, podobnież łącznik parafialny z biskupem. Kółka różańcowe i takie tam. Ojciec miał podejrzenie cukrzycy, skierowanie do diabetologa. Na nfz jak to na nfz kolejka. No to pani B oburzona, że ona nie będzie czekać. Poleciała do kierownictwa. Wróciła potem do okienka, a pani rejestratorka, że w takim razie ona musi odwołać jakąś osobę być może bardziej chorą niż jej ojciec. Na to pani wielce katoliczka: A CO MNIE TO OBCHODZI. Mąż pani B wziął kasę za pracę, której nawet na oczy nie widział, katolik kurka. Niestety nasi katolicy wierzą jak im pasuje.
Ja się wściekam jak babcie przychodzą na mszę dla dzieci i wilczym wzrokiem obserwują dzieci biegające po kościele. POZWÓLCIE DZIECIOM PRZYCHODZIĆ DO MNIE. A jak się nie podoba to jest 5 mszy dla dorosłych.
Jednak skądś się wzięło pejoratywne określenie katole...
Dobra kończę, bo mnie Scelena opindoli.
Ja się wściekam jak babcie przychodzą na mszę dla dzieci i wilczym wzrokiem obserwują dzieci biegające po kościele. POZWÓLCIE DZIECIOM PRZYCHODZIĆ DO MNIE. A jak się nie podoba to jest 5 mszy dla dorosłych.
Jednak skądś się wzięło pejoratywne określenie katole...
Dobra kończę, bo mnie Scelena opindoli.
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22209
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 119 razy
- Znak zodiaku:

Re: Grochu też nie guła.
No i tacy utopią w łyżce wody.
Ja się zdziwiłam jak moja była szefowa (najpierw się zaprzyjaźniłyśmy a potem ona została moją szefową) zareagowała na wieść, że byłam oazowiczką: oooo to ty dobry człowiek jesteś. Nie macie pojęcia (a może macie) jak na mnie takie słowa podziałały, jak zobowiązały.
Ja się zdziwiłam jak moja była szefowa (najpierw się zaprzyjaźniłyśmy a potem ona została moją szefową) zareagowała na wieść, że byłam oazowiczką: oooo to ty dobry człowiek jesteś. Nie macie pojęcia (a może macie) jak na mnie takie słowa podziałały, jak zobowiązały.
